Konrad Kłos – fryzjer doskonały

Autor: Aleksandra Żelazowska

Zdrowie i moda, (Nie)zwyczajni, Styl życia, Sylwetka tygodnia
24. sierpień 2011

Młody, zdolny, ambitny. 10 lat temu zaczął swoją przygodę z fryzjerstwem. Uczył się od najlepszych. Od roku właściciel salonu Hair Emergency. Pełen energii i zaangażowania, ciągle pogłębia swoją największą pasję życia.


    Konrad Kłos – fryzjer doskonały, fot. Mateusz Nasternak, copyright Mateusz Nasternak

Dossier:

Data urodzenia: 26 lipca 

Zawód: fryzjer stylista

Największe osiągnięcia: własna pracownia oraz stale powiększające się grono usatysfakcjonowanych klientów

Inne hobby: kolarstwo górskie, tzw. free ride

 

A.Ż.: Wolisz bardziej określenie fryzjer czy stylista włosów?

K.K.: Myślę, że nie powinno się oddzielać tych dwóch pojęć. Ważna jest tutaj zarówno technika, jak również kształtowanie i praca nad stylem. Każdy jest inaczej zbudowany emocjonalnie, każdy ma inne poczucie estetyki i do każdej osoby trzeba dobrać definiującą ją fryzurę. Żeby to osiągnąć trzeba mieć świetny warsztat, wyczucie stylu oraz cechować się pewną wrażliwością.

Po czym, twoim zdaniem, można rozpoznać dobrego fryzjera?

Po szczęśliwych i zadowolonych klientach. I tak, jak już mówiłem wcześniej, liczy się warsztat oraz poczucie estetyki. Trzeba też cały czas się rozwijać, być na bieżąco ze sztuką oraz modą...

Jaka jest twoja cecha charakteru, która najbardziej pomaga w tym zawodzie?

Najważniejsze, że moja praca jest moją pasją. Wkładam całe swoje serce w to, co robię.

Ale ponadto jestem też osobą kreatywną, lubiącą sztukę, szukającą nowych pomysłów twórczych. Wszystko, co robię w życiu, robię z ogromnym zaangażowaniem.

Jak długo już pracujesz w zawodzie i dlaczego wybrałeś akurat ten fach?

Włosami zajmuję się od 2001 roku. Dzięki temu, że zaczynałem u najlepszych w tym kraju, szybko odkryłem jak twórcza jest ta praca. To nie tylko technika, ale również wyobraźnia i ciągła możliwość tworzenia czegoś nowego. Zajęcie to nigdy się nie nudzi, codziennie stawia kolejne wyzwania, pozwala na samorealizację, daje ogromne poczucie satysfakcji oraz ciągły kontakt z ludźmi, który bardzo lubię.

Ci najlepsi w kraju to…?

Z pewnością jest wielu świetnych stylistów. Natomiast ja stawiałem swoje pierwsze kroki u Jagi Hupało i Thomasa Wolffa. Pod skrzydła tej pary trafiłem z ogłoszenia, jeszcze wtedy, nie do końca zdając sobie sprawę z ich renomy. Niemniej jednak widocznie od razu dostrzegli mój potencjał, bo zostałem przyjęty na drugim spotkaniu (śmiech). To właśnie od nich uczyłem się tego zawodu.

Jak to dokładniej wyglądało?

Pracowałem dla Jagi i Thomasa przez pięć lat. Szlifowałem wówczas swoje umiejętności na kolejnych szkoleniach w kraju i zagranicą. Miałem również okazję brać udział w wielu produkcjach teatralnych, telewizyjnych czy różnorodnych sesjach zdjęciowych.

A kiedy zdecydowałeś się na swój biznes?

Od września 2006 roku działam na własny rachunek, a od roku prowadzę własną pracownię. Dążę do tego, aby ciągle się rozwijała i utrzymywała dobrą renomę. W najbliższy piątek, czyli 27 maja, świętuję pierwsze urodziny razem z klientami, oferując im aż 50% rabatu na strzyżenie.

Chcę także nadal brać udział w nowych i ciekawych projektach artystycznych. Moje poczynania można obserwować na stronie internetowej www.konradklos.com i na Facebooku – Konrad Kłos Hair Emergency.

Czy ciężko jest się do ciebie zapisać?

Nie jest aż tak źle (śmiech). Aby umówić się w dogodnym dla siebie terminie, wystarczy zadzwonić około dwóch tygodni wcześniej.

Skąd czerpiesz pomysły na swoje wizje?

Inspiruje mnie sztuka, moda, ulica... jednym słowem – wszystko.

W takim razie dobierając fryzurę, na co zwracasz szczególną uwagę?

Zanim przystąpię do pracy z klientką/klientem, najpierw rozmawiamy o potrzebach, oczekiwaniach itd. Ważne, żeby uświadomić daną osobę o możliwościach jej włosów, gdzie dużo zależy od ich gęstości lub struktury. Oczywiście ważne jest też dopasowanie fryzury do fizycznej aparycji czy chociażby stylu życia klienta.

Wolisz zajmować się włosami kobiet czy mężczyzn?

Nie mam tutaj żadnych preferencji. Kobiety są jednak zazwyczaj bardziej odważne i otwarte na nowe pomysły, chętniej eksperymentują. Przy damskich strzyżeniach często pojawia się też koloryzacja, co jest dopełnieniem całej fryzury. Daje to większe możliwości, ale wymaga jednocześnie więcej pracy i dużo większej wiedzy. Panowie natomiast łatwiej i jaśniej precyzują swoje oczekiwania.

O co najczęściej proszą cię klientki/klienci?

Najczęściej o dopasowanie fryzury tak, aby była dopełnieniem osobowości i stylu klienta, a zarazem, by nie zmuszała do mozolnej stylizacji. Włosy mają same naturalnie się układać.

Czy polskie kobiety/polskich mężczyzn łatwo namówić na radykalną zmianę wizerunku? Umówmy się, że nie do mnie należy namawianie ludzi na skrajne metamorfozy. To musi wyjść od nich samych, z ich wewnętrznej potrzeby zmiany, rozwoju... Często zbiega się to ze zmianą pracy, partnera bądź środowiska.

Jaki miałeś najtrudniejszy przypadek, jeśli chodzi o włosy?

Mam mnóstwo ciężkich przypadków (śmiech). Stąd też nazwa mojej pracowni – Hair Emergency. Moi „pacjenci” to często osoby, które spontanicznie oddały się w ręce niesprawdzonego fryzjera bądź takie, które same nieudanie eksperymentowały z koloryzacją.

Jakie gwiazdy srebrnego ekranu dotąd czesałeś? Jak układała się ta współpraca?

Dzięki pracy przy wielu projektach, m.in. dla TVP, Vivy, InStyle czy Glamour miałem okazję zajmować się włosami wielu sławnych i popularnych osobistości. Osoby medialne są bardziej wymagające i niezwykle dbają o detale, choćby z tego względu, że pracują swoim wizerunkiem.

Jakie zabiegi pielęgnacyjne włosów są teraz najbardziej modne?

Najbardziej popularna jest teraz tzw. pielęgnacja profilaktyczna, którą „pacjent” przeprowadza sam w domu. Bardzo istotne jest, żeby produkty były dobrze dobrane do naszych potrzeb, najlepiej przez specjalistę.

Co sądzisz o przedłużaniu włosów? Czy polecasz ten zabieg?

Nie jestem zwolennikiem przedłużania włosów, ale jeśli ktoś się na to decyduje. powinien wiedzieć, jakie są konsekwencje – przede wszystkim dodatkowe obciążenie dla naszych cebulek włosowych co prowadzi do osłabienia włosów. Bardzo ważne jest też, kto nam będzie te włosy przedłużał.

Jaka jest twoja ulubiona marka kosmetyków do włosów?

Cenię sobie szczególnie dwie firmy: PACT – profesjonalne, wysokiej jakości  produkty do codziennej pielęgnacji i stylizacji w dobrej cenie oraz bardzo ekskluzywny Paul Yacomine – pielęgnacja z najwyższej półki. Tych właśnie marek używam w swojej pracowni.

W takim razie jakie 2–3 kosmetyki do włosów możesz polecić naszym czytelnikom?

Uważam, że każdy produkt powinien być dobrany do indywidualnych potrzeb. Do moich ulubionych należą Hypact Curl Defence PACT'u dla osób, które chcą podkreślić swoje naturalnie kręcone włosy oraz Micro Intensive Hair Repair Kit z Paul Yacomine – intensywnie regenerujący zestaw do nadania siły i witalności włosom.

Jak myślisz, dlaczego znanych fryzjerów – mężczyzn jest więcej niż kobiet?

Trudno mi powiedzieć. Może dlatego, że mężczyźni tworzą kobiety takimi, jakie chcieliby je widzieć...

Fryzjerstwo to twoja wielka miłość. Ale, gdy masz już chwilę na relaks, co najchętniej lubisz robić?

Moją wielką pasją jest kolarstwo górskie tzw. free ride. Staram się też jeździć rowerem na co dzień w mieście. Ubolewam nad tym, że Warszawa nie leży w górach.

Czy nadal działasz jako wolontariusz w Stowarzyszeniu „Elf”, które niesie pomoc na rzecz dzieci i osób niepełnosprawnych?

Pomagałem i nadal będę pomagał w akcjach charytatywnych, ale nie chciałbym tu o tym mówić, ponieważ nie robię tego dla rozgłosu.

Jakie są twoje marzenia zawodowe?

Jedno z marzeń zrealizowałem, otworzyłem swoją pierwszą pracownię. Teraz pozostaje sobie życzyć, aby to miejsce ciągle było wyjątkowe nie tylko dla mnie, ale również dla moich klientów.

Pozostaje więc tylko życzyć ci dalszych sukcesów!

Dziękuję bardzo i zapraszam do pracowni!

Konrad Kłos – fryzjer doskonały, fot. Mateusz Nasternak, copyright: Mateusz Nasternak

Konrad Kłos – fryzjer doskonały, fot. Mateusz Nasternak, copyright: Mateusz Nasternak

Konrad Kłos – fryzjer doskonały, fot. Filip Żołyński i Przemek Kulikowski, copyright Filip Żołyński i Przemek Kulikowski

Konrad Kłos – fryzjer doskonały, fot. Filip Żołyński i Przemek Kulikowski, copyright Filip Żołyński i Przemek Kulikowski

Trwa wysyłanie Twojej oceny...
Jeszcze nie ocenione. Bądź pierwszym który oceni ten wpis!
Kliknij pasek ocen aby ocenić wpis.

Komentarze

Kasia, 27-05-11 09:06:
Super fryzjer - polecam!
Lipszmann, 26-05-11 16:00:
Trudno mi powiedzieć. Może dlatego, że mężczyźni tworzą kobiety takimi, jakie chcieliby je widzieć...

super :-D

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

* - pole wymagane

*
*

Piotr Siegoczyński: Sukces, al...

Pierwszy polski mistrz świata kick-boxingu opowiad...

    Ekologiczna antykoncepcja, fot. sxc.hu

    Ekologiczna antykoncepcja

    Naszej planecie szkodzimy nieustannie. Jazdą samoc...

      Biznes kopany, fot. sxc.hu

      Biznes kopany

      Nie są menadżerami największych korporacji, a zara...

        Paryż, fot. Paulina Bajer

        Paryż w obiektywie

        Wdzięk i urok tego miasta od dziesięcioleci próbuj...

          MobilnyFacet.pl - Wojciech Halejak i Olga Wasiuk, fot. materiał prasowy

          Inauguracja cyklu Mazovia MTB ...

          Wojciech Halejak z grupy HP-Sferis zwyciężył w pie...

            MobilnyFacet.pl - Rodzaje pracy alternatywnej, fot. shutterstock

            Rodzaje pracy alternatywnej

            Praca alternatywna to praca nietypowa. Istnieje wi...

              MobilnyFacet.pl - Jakże ważny tydzień, fot. shutterstock

              Ojcowski tydzień

              Pierwszy stycznia 2010 roku przyniósł ważną zmianę...

                Technologie

                Komputerowe osobistości XX wie...

                W dzisiejszym świecie technologia rozwija się w za...

                  O nas | Reklama | Napisz do nas | Regulamin

                  Copyright © 2010 MobilnyFacet.pl