Rowerowy lot bez trzymanki

Autor: Marcin Gruza

Społeczeństwo, Po godzinach
27. maj 2011

28 maja 2011 r. na warszawskim Natolinie odbędzie się niezwykła rowerowa impreza Dirt Masters 4 Bro. Jeżeli komuś do tej pory wydawało się, że rower służy tylko do jeżdżenia, niech przyjdzie w sobotę na Górkę Trzech Szczytów na ulicy Kazury. Zobaczycie chłopaków wzbijających się wysoko w powietrze, robiących salta, obroty i freestyleowe ewolucje, jakich jeszcze nie widzieliście. Na rowerach!


Rowerowy lot bez trzymanki, fot. materiały 4 Bro

Dlaczego ta impreza jest niezwykła? „Ponieważ będą to największe dirtowe zawody, jakie kiedykolwiek były zorganizowane w naszym kraju!” – mówi Łukasz Koper, współorganizator imprezy. Oprócz czołówki polskich zawodników przyjadą również goście z zagranicy. Międzynarodowa obsada oraz wysokie pule nagród z pewnością wpłyną na poziom konkursu i dostarczą wiele atrakcji widzom.

Co to jest dirt?

Dirt to zawody rowerowe odbywające się na specjalnie przygotowanym torze. Na hopach i skoczniach rower wystrzeliwuje w powietrze jak z katapulty. Najpierw jest najazd, potem prędkość gwałtownie wzrasta, adrenalina i – skok. Kilka sekund w powietrzu, poczucie wolności, euforia odrywają chłopaków od ziemi, a widzów wprawiają w osłupienie. „Ten sport, chociaż obecny w Polsce od połowy lat 90. ubiegłego wieku, nie jest jeszcze popularny w naszym kraju. Co innego na zachodzie Europy i w Stanach Zjednoczonych, gdzie prężnie się rozwija i ma coraz większe grono fanów” – mówi Mateusz Szachowski,  zapalony miłośnik dirtu. Jednak, patrząc na entuzjazm chłopaków i ich powietrzne ewolucje, o wzrost zainteresowania dirtem można być spokojnym.

Jeżeli nie wiecie, o co chodzi w dircie, a chcielibyście spróbować jazdy po hopkach i hopach, organizatorzy Dirt Masters 4 Bro przygotowali specjalną trasę dla amatorów. Każdy, kto zgłosi się w dniu konkursu do biura zawodów, będzie mógł spróbować swoich sił na torze. Najlepsi zmierzą się z profesjonalistami w konkursie głównym na bardziej wymagającej trasie. Na koniec – wielki finał i pokaz best trick, czyli najlepsze ewolucje wykonywane przez najlepszych dirtowców.

Bracia Borek, czyli wszystko 4 Bro

Skąd całe zamieszanie wokół dirtu na Natolinie? Za wszystkim stoi Marcin Borek, który w Skarżysku Kamiennej cztery lata temu dał początek cyklicznie odbywającej się imprezie Skafunder Bike Fest. Była to pierwsza profesjonalna impreza dla fanów długich lotów i ewolucji na rowerze w powietrzu. Dziś mieszka w Warszawie i robi to samo – organizuje zawody w dircie. Marcin zawodami i imprezami z cyklu 4 Bro wspiera leczenie Artura, swojego młodszego brata, który kilka miesięcy temu podczas treningu dirtu spadł z roweru i złamał kręgosłup. Artur jest sparaliżowany od pasa w dół i przechodzi obecnie rehabilitację, która może przywrócić mu dawną sprawność. Starszy brat nie czekał bezczynnie, aż pomoc nadejdzie sama. Trzy dni po wypadku założył na Facebooku profil 4 Bro, którego fanami jest już ponad 3000 osób. Prowadzi również sprzedaż koszulek sygnowanych logo 4 Bro oraz organizuje klubowe imprezy, z których dochód przeznaczany jest na finansowanie rehabilitacji Młodego Borka. „Teraz chcielibyśmy kupić Młodemu quada, żeby mógł być razem z nami na torze i z bliska przyglądać się rowerowym popisom” – mówi Marcin. W pomoc Arturowi włącza się coraz więcej osób. Akcja połączyła nie tylko fanów rowerowego dirtu, lecz także tych, którzy jeżdżą na wszelakich kółkach i deskach. Chętnych do pomocy jest coraz więcej, więc może niedługo Młody Borek znów wróci na tor.

After party

Kiedy kurz na torze opadnie i rowery zostaną odstawione na bok, organizatorzy zapraszają wszystkich na after party do klubu 1500m2 na Powiślu, gdzie przy dobrej muzyce będzie można spotkać sprawców całego zamieszania, pogadać o rowerach, nowych trikach i pobawić się w doborowym towarzystwie. Na scenie zagra chłopak z gór, czyli Gooral, artysta, który łączy muzykę elektroniczną z gwarą góralską, oraz zespół Junkie Punks, przedstawiciele muzyki alternatywnej. Oprócz tego z VIP sceny będą grali dla was eNWueR, Dj Ramone oraz Herodsky. Dochód z imprezy przeznaczony będzie na rehabilitację Artura.

Więcej informacji na temat Dirt Masters 4 Bro znajdziecie na Facebooku: www.facebook.com/pages/4-Bro/108529442547847

Rowerowy lot bez trzymanki, fot. materiały 4 Bro

Rowerowy lot bez trzymanki, fot. materiały 4 Bro

Rowerowy lot bez trzymanki, fot. materiały 4 Bro

Rowerowy lot bez trzymanki, fot. materiały 4 Bro

Trwa wysyłanie Twojej oceny...
Jeszcze nie ocenione. Bądź pierwszym który oceni ten wpis!
Kliknij pasek ocen aby ocenić wpis.

Komentarze

Lucinda, 03-02-12 08:58:
Just what the doctor ordered, tahntkiy you!

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

* - pole wymagane

*
*

Piotr Siegoczyński: Sukces, al...

Pierwszy polski mistrz świata kick-boxingu opowiad...

    Ekologiczna antykoncepcja, fot. sxc.hu

    Ekologiczna antykoncepcja

    Naszej planecie szkodzimy nieustannie. Jazdą samoc...

      Biznes kopany, fot. sxc.hu

      Biznes kopany

      Nie są menadżerami największych korporacji, a zara...

        Paryż, fot. Paulina Bajer

        Paryż w obiektywie

        Wdzięk i urok tego miasta od dziesięcioleci próbuj...

          MobilnyFacet.pl - Wojciech Halejak i Olga Wasiuk, fot. materiał prasowy

          Inauguracja cyklu Mazovia MTB ...

          Wojciech Halejak z grupy HP-Sferis zwyciężył w pie...

            MobilnyFacet.pl - Rodzaje pracy alternatywnej, fot. shutterstock

            Rodzaje pracy alternatywnej

            Praca alternatywna to praca nietypowa. Istnieje wi...

              MobilnyFacet.pl - Jakże ważny tydzień, fot. shutterstock

              Ojcowski tydzień

              Pierwszy stycznia 2010 roku przyniósł ważną zmianę...

                Technologie

                Komputerowe osobistości XX wie...

                W dzisiejszym świecie technologia rozwija się w za...

                  O nas | Reklama | Napisz do nas | Regulamin

                  Copyright © 2010 MobilnyFacet.pl