- Strona główna »
- Styl życia »
- Rodzina »
Rodzina na swoim
Kredyt na nieruchomość może okazać się świetną inwestycją. Działki rolne po przekształceniu w budowlane stają się dochodowym interesem. Jeżeli potrzebujemy czegoś na dłużej, możemy zdecydować się na kupno małego mieszkania pod wynajem. Potem zaciągniemy kredyt na mieszkanie, które będziemy użytkowali do końca życia.
Wiele małżeństw zastanawia się nad zaciągnięciem kredytu na wymarzone cztery kąty. Zadłużenie się na trzysta tysięcy na okres około trzydziestu lat sprawia, że nie możemy w pełni cieszyć się własnym mieszkaniem. W zasadzie, dopóki nie spłacimy kredytu, mieszkanie nie należy do nas. Dobrze jest zatem zainwestować pieniądze z kredytu w inny rodzaj nieruchomości.
Własna działka
Kupno działki rolnej jest o wiele mniejszym wydatkiem. „Tak, ale na działce rolnej nie jesteśmy w stanie mieszkać” – może ktoś powiedzieć. Gdy poza miastem znajdziemy upragnione miejsce do spędzenia reszty życia, przekształcamy je na działkę budowlaną. Oczywiście, nie jest to aż takie proste i szybkie. W gminach dochodzi do przekształcenia gruntów rolnych na budowlane średnio co pięć lat. Musimy uzbroić się w cierpliwość i czekać. Bardzo się to opłaca. Przykładowo, jeżeli zakupimy hektar gruntu rolnego, po przekształceniu możemy podzielić go na dziesięć działek po dziesięć arów. Wartość takiej ziemi jest o wiele wyższa niż przed przekształceniem. To doskonały interes. Jesteśmy w stanie spłacić zaciągnięty kredyt (koniecznie sprawdźmy, czy istnieje możliwość jednorazowej spłaty). Mało tego, możemy także wybudować dom i powinno jeszcze coś zostać w rodzinnej kasie, jeśli inwestycja nie będzie zbyt wielka. Przed kupnem wynajmijmy rzeczoznawcę, poznajmy historię gruntu. Dowiedzmy się, czy na działce istnieje możliwość budowy. Przeszkadzać w tym mogą podmokłe grunty i instalacje gazowe. Ogromną stratą byłoby utopienie pieniędzy w nieodpowiednim miejscu. Nie kupujmy przysłowiowego kota w worku. Lepiej się wstrzymać, niż ulec złudzeniu okazji.
Nie jest to rozwiązanie dla osób, które chcą spędzić swoje życie w centrum miasta. Zdecydowanie polecam taką opcję miłośnikom ogrodnictwa. Utrzymanie domu wymaga wiele wysiłku. Chyba, że kogoś stać na pomoc domową i ogrodnika – wówczas problem ma się z głowy. Analizując ogłoszenia rejonu krakowskiego, zauważyłem wzrost cen działek oddalonych od miasta nawet o siedemnaście kilometrów. Dwa lata temu metr kwadratowy gruntu rolnego kosztował około czternaście złotych. Dziś to koszt w granicach pięćdziesięciu złotych. Wartość działki budowlanej to pięciokrotność wartości gruntu rolnego. Szybko można policzyć, ile jesteśmy w stanie zarobić. Przed każdym większym miastem w Polsce rzuca się w oczy wciąż wzrastająca liczba domków jednorodzinnych.
Lokal pod wynajem
Dobrą inwestycją może okazać się kupno mieszkania pod wynajem w centrum miasta. Kredyt praktycznie spłaca się sam. Im mniejsze mieszkanie, tym lepiej. Przy większych powierzchniach tracimy na cenie za metr. Średnia cena wynajmu kawalerki o powierzchni 25 m2 w centrum Krakowa może przekraczać 1000 złotych. Ta kwota trafia, oczywiście, do kieszeni właściciela. Musimy doliczyć jeszcze czynsz i opłaty za media. Małe mieszkanie to mały wkład finansowy w remont, o ile lokal go wymaga. Jeżeli mieszka w nim jedna osoba, tym lepiej dla wynajemcy. Występuje wówczas mniejsze prawdopodobieństwo utraty lokatora. Przy większej liczbie osób (większym mieszkaniu) możemy dodatkowo spędzać czas na szukaniu najemców, a nie odbieraniu opłat za wynajem. Najbardziej opłacalnymi miastami, w których warto wynajmować ludziom mieszkania, są Warszawa, Kraków, Katowice, Wrocław, Lublin, Gdańsk i Poznań. Głównie dlatego, że są to miasta turystyczne i studenckie.
Kredyt w jesieni życia
Od niedawna banki posiadają w swojej ofercie kredytowej ciekawą opcję. Osoba po pięćdziesiątym roku życia może zaciągnąć kredyt na mieszkanie, pod warunkiem, że po jej śmierci właścicielem lokalu stanie się bank. W Polsce występują bardzo silne więzi rodzinne i trzeba dużo czasu, aby takie kredyty stały się u nas tak popularne, jak na zachodzie Europy. Rodzice wolą przepisać mieszkanie na dzieci, niż oddać je w obce ręce. Jednak dla osób samotnych wydaje się to idealnym rozwiązaniem. Załóżmy, że dziecko pewnego małżeństwa, zajmującego dwupokojowe mieszkanie, chce założyć własną rodzinę. „Gnieżdżenie się” razem w dwóch pokojach nikomu by chyba nie odpowiadało. Sprawę może uratować kredyt dla rodziców. Mieszkanie zostaje w rodzinie, bo przejmuje je potomek.
Polaków bardzo trudno przekonać do nowości, ale z czasem chętniej zaczną korzystać z tego typu rozwiązań. Nie zapowiada się, aby ceny mieszkań poszły w dół. Jedynie banki co i rusz wymyślają dogodne warunki kredytowe. Kto z nas nie marzył o swoich czterech ścianach? Chęć posiadania czegoś własnego jest mocno zakorzeniona w naturze człowieka. A czy Ty znasz jakiś sposób na doskonałą inwestycję w nieruchomości? Koniecznie podziel się nim z nami.
Komentarze
Dodaj komentarz
Dodaj komentarz
Zimne ręce – gorące serce
Temperatura na minusie, mroźny wiatr zrywa czapki z głów, śnieg skrzypi pod stopami – zima na dobre...











