- Strona główna »
- Styl życia »
- Rodzina »
I kto tu nosi spodnie?
Kobieta za kierownicą auta i facet za sterami wózka dziecięcego. Ona leży przed telewizorem, a on kręci się po kuchni. To jakiś koszmar! Pewnie chcecie się obudzić i o tym zapomnieć. Polecam zatem się uszczypnąć i przywitać nowy dzień.
Wszystko się zmienia i to w dość szybkim tempie. Ledwie pogodzimy się z jedną zmianą, nadchodzi kolejna. Mijają dni i nic nie jest po staremu. Białe jest czarne, a czarne jest białe. Można po prostu zwariować. Do tego baby chcą zawładnąć światem. Nie wiem, ile w tym prawdy, ale zapewniam, że kobiety zaszły daleko i nie ma w tym powodów do paniki. To, co działo się w „Seksmisji”, nadal pozostaje filmową fikcją. W rzeczywistości role nieco się odwróciły i tym samym kobiety wyskoczyły z kuchennych fartuszków na rzecz strojów biznesowych. To już od dawna nikogo nie dziwi. Pytanie, co na to panowie?
Zrzucenie spódnicy
Wszystko zaczęło się dawno temu, kiedy kobiety rozpoczęły walkę o swoje prawa. Nadgorliwym feministkom mówimy „nie”. Jednocześnie, zdecydowanie sprzeciwiamy się wszystkim, którzy każą kobiecie zostać przy garach i miotle. Płeć nie jest jednoznaczną kategorią do wyznaczania ról. Często się zdarza, że panie nie nadają się do pełnienia funkcji typowo kobiecych i na odwrót. Wszyscy uparcie zaganiają je do sporządzania obiadków, a tymczasem najlepszymi kucharzami okazują się mężczyźni. Samochody są z kolei typowo męską sprawą, a coraz więcej kobiet zasiada za kółkiem i ściga się w rajdach. Niejedna z nich jest mistrzynią w tej dziedzinie.
Dzisiejsze kobiety są bardziej wszechstronne i nic już tego nie zmieni. Przynajmniej nikt nie musi się przebierać, jak w przypadku bohaterki, popularnego w latach 80., serialu „Zmiennicy”. Chyba żaden z panów nie chciałby przez przypadek zobaczyć swojej dziewczyny z wąsem? Choć podejrzewam, że większość się ze mną zgodzi, wiem, że spora część wciąż nie może pogodzić się z nowym modelem rodziny.
Próbując zrozumieć, skąd ten powszechny sprzeciw, dochodzę do wniosku, że być może się boicie. Albo faktu, że sami będziecie prać brudne skarpetki, albo tego, że kobieta na zawsze odbierze Wam… spodnie.
Nowa rzeczywistość
Dzisiaj się zastanawiacie, kto nosi spodnie, a jutro będziecie rozmyślać, kto tu właściwie rządzi. To od Was zależy, żeby nie pozbywać się władzy całkowicie. Ostatecznie może skończyć się na walce o kluczyki do auta lub o to, które zostanie z dzieckiem, gdy drugie wybierze się na piwo z przyjaciółmi. Nic wielkiego.
Niejeden facet tęskni za erą, kiedy żona czekała na niego grzecznie w domu. Całkiem ciepły obrazek, ale powiewa nudą. Jeśli chcecie marudzić, że kobiety poszły do pracy, spójrzcie na to inaczej. Przynajmniej nie będziecie narzekać na to, że połowa Waszej pensji znika w damskich butikach. Skoro kobiety same na siebie zarabiają, same też będą się sponsorować. A może dziewczyna notorycznie podkrada Wam auto? To świetnie się składa, bo równie dobrze będzie mogła podwozić Was na mecz do kumpla.
W nowej rzeczywistości niełatwo się odnaleźć, ale gdy przychodzi co do czego, można w niej zająć całkiem korzystne miejsce.
Kto jest kto
Jest jeszcze druga strona medalu. Często się zdarza, że faceci są wyjątkowo niezaradni i nie ma co się wówczas dziwić, że kobietom podnosi się poziom testosteronu.
Pamiętam, gdy żona mojego nauczyciela z podstawówki podjeżdżała po niego do szkoły i własnoręcznie pakowała mu walizkę do bagażnika. Z kolei sąsiadka sama składała wszystkie meble i zmieniała uszczelki w rurach, bo jej mąż nie miał o tym bladego pojęcia.
Komentarze
Dodaj komentarz
Dodaj komentarz
Zimne ręce – gorące serce
Temperatura na minusie, mroźny wiatr zrywa czapki z głów, śnieg skrzypi pod stopami – zima na dobre...











