Jak przygotować motocykl do jazdy?

Autor: Andrzej Borawski

Jednoślady, Poradniki (nie)zwyczajne
16. czerwiec 2010

Lato w pełni, czas wyciągnąć swój motor z garażu i przygotować go do przyszłych wojaży. Dla tych wszystkich, którzy nie wiedzą, jak to zrobić i chcieliby się dowiedzieć, przygotowaliśmy kilka rad.


Zbliża się sezon motocyklowy, zadbaj o swój sprzęt, fot. shutterstock

Zapewne wszyscy wielbiciele jednośladów już nie mogą się doczekać pierwszej przejażdżki. Zanim to jednak nastąpi, powinniśmy gruntownie przebadać stan techniczny swojego pojazdu!

Najważniejsze sprawy

Na samym początku, jak radzi Artur Lelis, mechanik specjalizujący się w naprawie motocykli, maszyna aż się prosi o wymianę oleju. Zaniedbanie tej czynności może doprowadzić do poważnego uszkodzenia silnika, za co drogo zapłaci potem kierowca. Następnie trzeba zająć się czyszczeniem gaźnika i jego regulacją. Należy też spuścić resztki starego paliwa i  wymienić płyn w chłodnicy, a potem upewnić się, czy nie ma wycieków i pęknięć w przewodach chłodniczych. Dobrym pomysłem będzie także sprawdzenie linek. W razie potrzeby należy je wymienić i nasmarować. Dobrze by było sprawdzić opony. Pamiętajmy przy tym, że bieżnik opony nie może być mniejszy jak półtora milimetra. W takim wypadku najlepiej jest kupić nową oponę, aby zaoszczędzić sobie przykrych niespodzianek na drodze. Nie przestrzeganie tej normy może doprowadzić do groźnego wypadku. Musimy także sprawdzić ciśnienie w oponach i zobaczyć, czy na ich powierzchni nie ma widocznych guzów. Jeżeli opona jest za stara (ma więcej niż sześć lat), również kwalifikuje się do wymiany. Sprawdzić ramę, czy nie widać na niej jakichkolwiek pęknięć i czy olej nigdzie nie wycieka.

Układ hamulcowy

Jest na pewno jednym z najważniejszych podzespołów. Odpowiada przecież za komfort i bezpieczeństwo jazdy. „Wymiana płynu hamulcowego musi mieć miejsce przynajmniej co dwa lata” – twierdzi Artur. Trzeba uważać na zbierającą się w nim wodę. Musimy także sprawdzić stan klocków hamulcowych. Minimalna grubość tarcz hamulcowych wynosi cztery i pół milimetra. Jeżeli są zbyt zużyte, należy uzbroić swoją maszynę w nowe.

Układ napędowy

To jedna z rzeczy w naszym motocyklu, bez której na pewno nigdzie nie pojedziemy. Jeżeli chcemy oszczędzić sobie przykrych niespodzianek w szczerym polu, z pewnością musimy sprawdzić, czy przypadkiem nie posiadamy luzów lub zużytej zębatki. Jeżeli takowe są – łańcuch do wymiany i trzeba zaopatrzyć się w nową zębatkę. Jeśli tego nie zrobimy, łańcuch może się popsuć w bardzo szybkim tempie. Jeżeli motocykl posiada centralną podstawkę, możemy zakręcić tylnym kołem, zwracając przy okazji uwagę, czy łańcuch nie faluje, czyli nie jest za bardzo rozciągnięty. Gdy nie zauważymy żadnych odchyleń od normy, układ napędowy wystarczy umyć, a następnie nasmarować. Trzeba także pamiętać, aby nie naciągać zbyt mocno łańcucha.

Zawieszenie        

Kolejna sprawa nie cierpiąca zwłoki. Trzeba koniecznie przetestować amortyzatory. Dobrze byłoby sprawdzić, czy nie są mokre i czy się nie opuściły. Jeżeli tak – jest to widoczny objaw wycieku oleju i najwyższy czas na wymianę amortyzatora. Powinniśmy obejrzeć jeszcze tulejki wahacza, czy się nie wyrobiły. Oznaką tego typu usterki jest stukanie podczas jazdy.

Elektryka

Gdy wszystko inne już sprawdziliśmy, możemy zająć się kontrolą bezpieczników i żarówek. Przepalone, rzecz jasna, trzeba wymienić. Uzupełnijmy też wodę w akumulatorze. Pamiętajmy tylko, że powinna być DESTYLOWANA! Potem sprawdzamy świece. Powinniśmy wymieniać je co mniej więcej 12 tysięcy kilometrów. Jeżeli są sprawne, wystarczy je tylko wyczyścić.

Ostatnie przygotowania

Na końcu sprawdźmy, czy wszystkie śrubki są na swoim miejscu. Dobrze byłoby przetestować filtr powietrza, ponieważ zabrudzony może wpływać na spalanie. Należało by też ocenić przewody paliwowe pod względem szczelności. Następnie umyjmy i nawoskujmy motor, aby ładnie się prezentował.

Przed wyruszeniem w dalszą trasę należy przetestować motor na krótkich odcinkach. Jeżeli trafi się jakaś poważniejsza usterka musimy zgłosić się do warsztatu mechanicznego. Pamiętajmy, że najważniejsze jest bezpieczeństwo. Jeżeli dobrze się przyłożymy i dokonamy szczegółowego przeglądu technicznego naszej maszyny, bez obaw możemy wyruszyć na wiosenne wojaże.

Trwa wysyłanie Twojej oceny...
Jeszcze nie ocenione. Bądź pierwszym który oceni ten wpis!
Kliknij pasek ocen aby ocenić wpis.

Komentarze

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

* - pole wymagane

*
*

Piotr Siegoczyński: Sukces, al...

Pierwszy polski mistrz świata kick-boxingu opowiad...

    Ekologiczna antykoncepcja, fot. sxc.hu

    Ekologiczna antykoncepcja

    Naszej planecie szkodzimy nieustannie. Jazdą samoc...

      Biznes kopany, fot. sxc.hu

      Biznes kopany

      Nie są menadżerami największych korporacji, a zara...

        Paryż, fot. Paulina Bajer

        Paryż w obiektywie

        Wdzięk i urok tego miasta od dziesięcioleci próbuj...

          MobilnyFacet.pl - Wojciech Halejak i Olga Wasiuk, fot. materiał prasowy

          Inauguracja cyklu Mazovia MTB ...

          Wojciech Halejak z grupy HP-Sferis zwyciężył w pie...

            MobilnyFacet.pl - Rodzaje pracy alternatywnej, fot. shutterstock

            Rodzaje pracy alternatywnej

            Praca alternatywna to praca nietypowa. Istnieje wi...

              MobilnyFacet.pl - Jakże ważny tydzień, fot. shutterstock

              Ojcowski tydzień

              Pierwszy stycznia 2010 roku przyniósł ważną zmianę...

                Technologie

                Komputerowe osobistości XX wie...

                W dzisiejszym świecie technologia rozwija się w za...

                  O nas | Reklama | Napisz do nas | Regulamin

                  Copyright © 2010 MobilnyFacet.pl