Przez dwa dni fani dyscyplin: stunt, FMX, drifting oraz supermoto, mogli zobaczyć na płycie lotniska Bemowo najbardziej utalentowanych polskich zawodników w akcji. Wszyscy przybyli mogli w świetnej, rodzinnej atmosferze podziwiać widowiskowe popisy. Kto nie był niech żałuje, bo było na co popatrzeć.
Drift
Impreza rozpoczęła się w sobotę od pokazów drifterów. Dyscyplina ta zdaje się cieszyć dużym i ciągle rosnącym zainteresowaniem w naszym kraju. Widowiskowe poślizgi, ryk silników i zapach palonej gumy, przeplatały pokazy aut marzeń. Podczas imprezy poza podziwianiem profesjonalistów, można było samemu zasmakować sportowej rywalizacji na torze kartingowym w wyścigu Red Bull As w Karcie. Prawdziwą perełką była demonstracja możliwości karta wyposażonego w 100-konny silnik od Suzuki GSR600.
Stunt
O tytuł najlepszego stuntera rywalizowało 25 zawodników, w tym dwie kobiety. Na Bemowie stawiła się cała polska czołówka, trenująca od lat w pocie czoła i rozpychająca się skutecznie łokciami na imprezach międzynarodowych. Niestety już podczas treningów Ewa Pieniakowska doznała kontuzji, co wykluczyło ją z udziału w rywalizacji. W niedzielnym finale pozostało już tylko 15 najlepszych zawodników, wybranych przez jury. Mogliśmy oglądać spektakularne popisy, Łukasza „FRS” Bełzy i Adriana „Pasia” Paska oraz Rafała Pasierbka. Poziom był niezwykle wysoki. Cyrkle kręcone z nogami przez kierownicę lub na hamulcu nożnym bez rąk zapewniłyby w poprzednich latach zwycięstwo, a teraz stały się standardem. Wysoką pozycję mógł zapewnić tylko naprawdę czysty przejazd obfitujący w różnego rodzaju ewolucje. Najlepiej ze wszystkich zaprezentował się Rafała Pasierbek. Jeździł na niezwykle wysokim poziomie, wzbudzają zachwyt nie tylko wśród widzów, ale też innych stunterów.
Freestyle
Ogromnym zainteresowaniem jak co roku cieszył się freestyle. W konkursie wystartowało 20 zawodników z całej Polski. Motocykliści popisywali się swoimi umiejętnościami, mimo silnego wiatru jaki towarzyszył im w sobotę. Na szczęście w niedziele już nie wiało i zawodnicy FMX mogli w pełni rozwinąć "skrzydła" na lotnisku. Dzięki temu widzowie mogli zachwycać się spektakularnymi flipami „Działa” (Piotr Potaczało) oraz wspaniałymi saltami w wykonaniu Bartka Ogłazy.
Supermoto
Odbyły się również zawody supermoto, które łączą w sobie motocross z wyścigiem drogowym. Duże prędkości, skoki oraz długie i efektowne slajdy robiły piorunujące wrażenie. W ubiegłym roku zmagania miały rangę oficjalnej rundy Mistrzostw Polski. Tym razem impreza, była jedynie prezentacją dyscypliny przed szeroką publicznością w celu jej popularyzacji. Wszyscy uczestnicy, jeździli wyłącznie ku uciesze zgromadzonych na Bemowie fanów. I trzeba przyznać, że było na co popatrzeć. Motocykliści stanęli na wysokości zadania i urządzili na lotnisku świetne widowisko. Klimat imprezy sprzyjał wypoczynkowi w sportowej i rodzinnej atmosferze. Widok matki czy ojca z dzieckiem na rękach nikogo nie dziwił. Zaskoczeniem dla wszystkich widzów było pewne niecodzienne wydarzenie. Podczas imprezy przy aplauzie publiczności jeden ze stunterów Beku (Wojtek Kozioł) oświadczył się swojej dziewczynie. Oświadczyny zostały przyjęte. Trzeba przyznać, że impreza była świetnie przygotowana od strony organizacyjnej. Wszystkie składowe planu dnia startowały dokładnie o czasie, na terenie lotniska można było znaleźć informację o tym, co będzie się działo i w jakich godzinach. Dobrze przemyślane rozstawienie barierek oraz brak możliwości wjazdu na plac imprezy aut poskutkowały bardzo bezpieczną atmosferą. Wszyscy mogli się czuć spokojnie i czerpać przyjemność z podziwiania popisów startujących zawodników.
Fotorelacje z drugiego dnia imprezy w galerii poniżej.Jeśli widzicie się na jakimś zdjęciu i chcielibyście dostać zdjęcie w lepszej jakości, prosimy o kontakt redakcja ( @ ) mobilnyfacet . pl i wskazanie odpowiedniego zdjęcia.

ExtremeMoto 2010, fot.IK

ExtremeMoto 2010, fot.IK

ExtremeMoto 2010, fot.IK

ExtremeMoto 2010, fot.IK

ExtremeMoto 2010, fot.IK

ExtremeMoto 2010, fot.IK

ExtremeMoto 2010, fot.IK

ExtremeMoto 2010, fot.IK

ExtremeMoto 2010, fot.IK

ExtremeMoto 2010, fot.IK

ExtremeMoto 2010, fot.IK

ExtremeMoto 2010, fot.IK

ExtremeMoto 2010, fot.IK

ExtremeMoto 2010, fot.IK

ExtremeMoto 2010, fot.IK

ExtremeMoto 2010, fot.IK

ExtremeMoto 2010, fot.IK

ExtremeMoto 2010, fot.IK

ExtremeMoto 2010, fot.IK

ExtremeMoto 2010, fot.IK
Komentarze
Dodaj komentarz
Dodaj komentarz
Zimne ręce – gorące serce
Temperatura na minusie, mroźny wiatr zrywa czapki z głów, śnieg skrzypi pod stopami – zima na dobre...











