Kolarstwo dobre w każdym wieku - rozmowa z Arturem Żero

Autor: Tomasz Stelmach

(Nie)zwyczajni, Sportowy misz-masz, Sportowiec, Strona główna
12. wrzesień 2011

Od dziecka uprawia sport, a od 2006 głównie kolarstwo. Rozpoczął późno, w wieku 39 lat, co nie przeszkadza mu w niczym, zwłaszcza w odnoszeniu sukcesów. Swoją wiedzę i doświadczenie wykorzystuje również do trenowania innych – kiedyś był nauczycielem, dziś prowadzi Szkółkę Kolarstwa Rodzinnego. Jest prawdziwym pasjonatem tego, co robi. To wulkan energii, dla którego najważniejszy jest sport, nie wygrywanie.


Artur Żero, fot. Ł. Hellak

Dossier

Wiek: 43 lata

Obecny klub: trener w Klubie Sportowym „Family Active”, zawodnik MBIKE Team Maraton

Najważniejsze dotychczasowe osiągnięcia kolarskie:
I miejsce w klasyfikacji generalnej M4 GIGA 2009, I miejsce w klasyfikacji generalnej M4 MEGA 2008

Właściwie od dziecka rywalizuję i mam to we krwi. Lubię odnosić sukcesy i dobrze się z tym czuję.

To jest pasja. Do uprawiania jakiegokolwiek sportu trzeba mieć zamiłowanie.

T.S.: Zaczął Pan uprawiać kolarstwo dosyć późno (39 lat). Nie miał Pan obaw, nie czuł, że porywa się „z motyką na słońce"? Najbliżsi nie odradzali?
A.Ż.: Zaczęło się od jazdy dla zdrowia i wszyscy byli zadowoleni. Z czasem, gdy zacząłem wygrywać i postawiłem na rozwój, a treningi stały się bardziej wymagające – rodzina faktycznie zaczęła mieć pewne obiekcje. Przyzwyczaili się jednak. Gdy rozpoczynał się sezon kolarski, a ja znowu stawałem na podium, zaakceptowali to. Wiek nie gra roli, każdy może rozpocząć treningi, nawet starty – nie ma żadnej granicy wiekowej. Najlepszym tego przykładem są moi obecni podopieczni, od najmłodszych do mających lat „dziesiąt”. Wszyscy rozpoczęli treningi w zimie, a obecnie cieszą się z jazdy na rowerze i wygrywają.

Jak zareagował na Pana peleton? Wprawdzie nie widać po Panu upływu czasu, ale jednak debiutantami bywają zazwyczaj młodsi sportowcy. Jak oni godzili się z tym, że okazuje się Pan od nich lepszy?
Właściwie do tej pory młodzi myślą, że ścigają się z młodszym kolarzem niż w rzeczywistości jestem. Gdy jednak dowiadują się, że jestem od nich starszy o 20 lat, wywołuje to w nich zaskoczenie. Później długo mnie nie zauważają, właściwie aż do momentu, gdy zaczynają jeździć szybciej ode mnie.

Pomysł na Szkółkę Kolarstwa Rodzinnego zrodził się z czystej kalkulacji finansowej czy to konsekwentna realizacja pasji, w myśl zasady „niech się dzieje co się chce”, a ja i tak będę robił to, co kocham?
Jako nauczyciel kultury fizycznej w szkole podstawowej, byłem zadowolony ze stanowiska, a zwłaszcza z pracy z dziećmi. Gdyby zawód ten przynosił większe dochody, pewnie robiłbym to do dzisiaj. Dlatego, gdy dostałem propozycję poprowadzenia szkółki kolarskiej, z miłą chęcią ją przyjąłem. Nie myślałem o stronie finansowej ani wtedy, ani zaczynając nauczanie. Zresztą, prowadzenie takiego klubu nie jest dochodowym interesem.

Kto u Pana trenuje? Pańscy podopieczni to amatorzy, pragnący aktywnie spędzić czas, czy też marzący o karierze kolarza, zaprogramowani na sukces, profesjonaliści?
W obecnej chwili ćwiczy w niej dwadzieścia osób – dziewięcioro dzieci oraz jedenaście osób starszych, w tym młodzież i trzy kobiety. Przekrój wiekowy plasuje się w granicach od 10 do 41 lat. W większości to amatorzy, którzy nie chcą „zgnuśnieć”, lecz gdy zaczynają się sukcesy, pociąga to za sobą pragnienie fachowej wiedzy i nauki. Zawsze przychodzi czas, gdy chcą zwyciężać jak profesjonaliści. Oczywiście, byłbym zadowolony, gdyby zgłaszało się więcej chętnych, ale zdaję sobie sprawę, że nie mogę dać wszystkim tego, czego chcą.

Czy w słowniku kolarskim istnieje w ogóle takie pojęcie jak „talent”? Czy zdarzyło się Panu odkryć u kogoś nieprzeciętne zdolności kolarskie?
Myślę, że tak, ale mam zbyt dużo życiowego doświadczenia, abym wpadał w podniecenie z tego powodu. Wiem, że talent trzeba rozwijać, ale same chęci nic nie dadzą. Należy przede wszystkim odpowiednio ukształtować młody umysł, by talent mógł zakiełkować. W sporcie, a zwłaszcza w kolarstwie, talent jest niczym bez ciężkiej pracy. Ten sport wymaga wielu wyrzeczeń i godzin spędzonych na ćwiczeniach. Czasami jednak brutalne względy ekonomiczne biorą górę nad talentami – tylu młodych utalentowanych kolarzy kończy karierę i bierze się za biznes. Kolarstwa uczę dopiero od siedmiu miesięcy i mam nadzieję, że przede mną jeszcze wiele lat szkolenia oraz rekrutacji.

<< Pierwsza< PoprzedniaPage 1Page 2 Page 3 Następna > Ostatnia >>
MobilnyFacet.pl - Artur Żero, mtb, kolarstwo górskie

Artur Żero, fot. Ł. Hellak

MobilnyFacet.pl - Artur Żero, mtb, kolarstwo górskie

Artur Żero, fot. Ł. Hellak

MobilnyFacet.pl - Artur Żero, mtb, kolarstwo górskie

Artur Żero, fot. Ł. Hellak

MobilnyFacet.pl - Artur Żero, mtb, kolarstwo górskie

Artur Żero, fot. Ł. Hellak

MobilnyFacet.pl - Artur Żero, mtb, kolarstwo górskie

Artur Żero, fot. Ł. Hellak

MobilnyFacet.pl - Artur Żero, mtb, kolarstwo górskie

Artur Żero, fot. Ł. Hellak

MobilnyFacet.pl - Artur Żero, mtb, kolarstwo górskie

Artur Żero, fot. Ł. Hellak

MobilnyFacet.pl - Artur Żero, mtb, kolarstwo górskie

Artur Żero, fot. Ł. Hellak

MobilnyFacet.pl - Artur Żero, mtb, kolarstwo górskie

Artur Żero, fot. Ł. Hellak

MobilnyFacet.pl - Artur Żero, mtb, kolarstwo górskie

Artur Żero, fot. Ł. Hellak

MobilnyFacet.pl - Artur Żero, mtb, kolarstwo górskie

Artur Żero, fot. Ł. Hellak

MobilnyFacet.pl - Artur Żero, mtb, kolarstwo górskie

Trwa wysyłanie Twojej oceny...
Jeszcze nie ocenione. Bądź pierwszym który oceni ten wpis!
Kliknij pasek ocen aby ocenić wpis.

Komentarze

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

* - pole wymagane

*
*

Piotr Siegoczyński: Sukces, al...

Pierwszy polski mistrz świata kick-boxingu opowiad...

    Ekologiczna antykoncepcja, fot. sxc.hu

    Ekologiczna antykoncepcja

    Naszej planecie szkodzimy nieustannie. Jazdą samoc...

      Biznes kopany, fot. sxc.hu

      Biznes kopany

      Nie są menadżerami największych korporacji, a zara...

        Paryż, fot. Paulina Bajer

        Paryż w obiektywie

        Wdzięk i urok tego miasta od dziesięcioleci próbuj...

          MobilnyFacet.pl - Wojciech Halejak i Olga Wasiuk, fot. materiał prasowy

          Inauguracja cyklu Mazovia MTB ...

          Wojciech Halejak z grupy HP-Sferis zwyciężył w pie...

            MobilnyFacet.pl - Rodzaje pracy alternatywnej, fot. shutterstock

            Rodzaje pracy alternatywnej

            Praca alternatywna to praca nietypowa. Istnieje wi...

              MobilnyFacet.pl - Jakże ważny tydzień, fot. shutterstock

              Ojcowski tydzień

              Pierwszy stycznia 2010 roku przyniósł ważną zmianę...

                Technologie

                Komputerowe osobistości XX wie...

                W dzisiejszym świecie technologia rozwija się w za...

                  O nas | Reklama | Napisz do nas | Regulamin

                  Copyright © 2010 MobilnyFacet.pl