Filmy pobudzają naszą wyobraźnię, zapewniają niezwykłe wrażenia lub po prostu rozwijają naszą wiedzę. Mają zatem różnorodne funkcje, na których czele stoi jednak rozrywka. Filmy powinny bawić i sprawiać, że dobrze spędzamy nasz czas. Czy to samo tyczy się filmów erotycznych? Na to pytanie każdy musi odpowiedzieć sobie sam, jednak powinniśmy prześledzić podstawowe typy facetów, którzy pasjonują się takimi filmami.
Napalone nastolatki
Tak, nastolatki to również faceci. Niezbyt dojrzali, ale wliczający się w poczet oglądających filmy erotyczne. Czemu to robią? Bo chcą być dojrzali i przeżyć jedyną w swoim rodzaju rozrywkę. Mogą dzięki temu poczuć się prawie jak dorośli oraz nacieszyć się swoją męskością. W tej kategorii bardzo łatwo spotkać swoistych maniaków, którzy znają na pamięć różne scenariusze i fabułę rozmaitych filmów oraz wymieniają się doświadczeniami ze znajomymi. Są przy tym wiecznie napaleni i widzą różne sytuacje w rozmaitych (a na pewno najmniej do tego odpowiednich) miejscach.
Napalone nastolatki to tak naprawdę dzieci, które swoje potrzeby seksualne zaspokajają poprzez oglądanie rozmaitego rodzaju filmów erotycznych. Nie są dojrzali emocjonalnie, zazwyczaj przedmiotowo traktują kobiety. Nie łudźmy się jednak – większość z nich z tego wyrośnie. Co jednak, jeśli tak się nie stanie?
Dorośli zboczeńcy
To byli napaleni młodzieńcy, którzy jednak nie wyrośli w sposób naturalny ze swojego nałogu. Lubią poszukiwać nowych wrażeń, przeglądając rozmaitego rodzaju strony oraz serwisy o treściach pornograficznych. W swoim kręgu znajomych uchodzą za prawdziwych ekspertów z dziedziny znajomości filmów erotycznych. Sami również kreują się na niezwykle doświadczonych kochanków, chociaż w większości kobietę z bliska oglądali wyłącznie na ekranach swoich komputerów.
Dorośli zboczeńcy, jak sama nazwa wskazuje, cechują się pewnego rodzaju zboczeniami na tle seksualnym. Nie można oczekiwać od nich zbyt poważnego podejścia do związku (a już na pewno nie odpowiedzialnego), gdyż mając jedynie doświadczenia związane z oglądaniem takiego rodzaju filmów, postrzegają świat na swój, dość specjalny sposób.
Koneserzy
Koneserzy to ludzie, którzy filmy erotyczne traktują jako jedną z dziedzin sztuki. Dla nich to prawdziwy artyzm, który pieczołowicie oddaje realia rozmaitych sytuacji. Są to zazwyczaj poważni panowie, którzy na świat patrzą przez pryzmat swojego sukcesu. Lubią oceniać takie sytuacje, czasami również dosyć głośno. O swoim hobby mówią w sposób zupełnie dystansujący się od rzeczywistości („gdy byłem młody, oglądałem pewien filmik, na którym…”).
Koneserzy to poważni ludzie, pracujący na poważnych stanowiskach w poważnych firmach. Nudę codziennego dnia zaspokajają, oglądając różnego rodzaju filmy erotyczne. To uczy ich innego podejścia do świata oraz dostarcza nowych tematów do dyskusji.
Poszukiwacze
Do poszukiwaczy należą faceci, lubiący rozwikływać rozmaite zagadki. Niestety, nie są oni detektywami, stąd też nie mogą wykazywać się swoimi niezwykłymi zdolnościami do kojarzenia faktów oraz gruntownej analizy fragmentarycznych danych. Znaleźli sobie jednak odpowiednią niszę, w której doskonale się sprawdzają. Oglądają oni rozmaite filmy erotyczne w poszukiwaniu znanych aktorek, aktorów, miejsc, przedmiotów itd., które gdzieś, kiedyś pojawiły się w innym miejscu. Często to oni odpowiadają na pytania różnych innych widzów o nazwiska aktorek, korzystając ze swojej bogatej bazy danych.
Poszukiwacze lubią być doceniani przez innych. Kochają, gdy ktoś docenia ich pracę, pisząc zwykłe „thx”. Do tego, potrafią się chwalić swoją wiedzą oraz wprost niezwykłą bazą informacji.
Typów facetów, którzy oglądają filmy erotyczne, jest cała masa. Każdego z nich można jednak w przybliżeniu sklasyfikować do wyżej wspomnianych grup. Nie łudźmy się jednak – praktycznie każdy (z naprawdę niewielkimi wyjątkami) ogląda bądź oglądał takie filmy. W większości jednak tylko w jednym celu. Bo do tego celu prawdopodobnie takie filmy zostały wymyślone.
Komentarze
Dodaj komentarz
Dodaj komentarz
Zimne ręce – gorące serce
Temperatura na minusie, mroźny wiatr zrywa czapki z głów, śnieg skrzypi pod stopami – zima na dobre...











