Ile razy kupić kwiaty, zanim zaprosisz ją do łóżka?

Autor: Kamila Kniaziowska

Seks i związki, Kobiecym okiem
22. maj 2011

Fakt, iż ukochana nie żąda wprost bukietu czerwonych róż, wcale nie oznacza, że nigdy nie chciała go dostać, a szczególnie bez okazji. Wbrew pozorom, zwykły dzień to największa okazja nawet na mały bukiecik kolorowych kwiatów.


    Ile razy kupić kwiaty, zanim zaprosisz ją do łóżka? Fot. shutterstock

Bardzo często mężczyźni uważają prezenty bez okazji za niepraktyczne sprawienie przyjemności kobiecie. Tymczasem jest inaczej, za taki mały drobiazg ukochana na pewno się odwdzięczy. Będzie to jak sprawienie prezentu samemu sobie. 

Po co te kwiaty?

Chęć otrzymywania podarunków wcale nie oznacza, że kobiety lecą na pieniądze, błyskotki lub kwiaty. Prezent nie wystarczy, by po nim żądać odwdzięczenia się w naturze. Bukiet kwiatów to symbol. To dodatek do komplementu. I w żadnym wypadku nie chodzi tu o puste słowa.

Mężczyźni, choć często się do tego nie przyznają, uwielbiają być chwaleni. Choć kobiety są z Wenus, a wy, panowie, z Marsa, nie oznacza to, że te same rzeczy nie mogą nam sprawiać przyjemności. Kobieta pragnie przede wszystkim być doceniana.

Błędem partnera jest sprawianie komplementów typu: „ładna fryzura”, „piękne kolczyki”, „ale fajnie się dzisiaj ubrałaś/pomalowałaś”. To znaczy, że normalnie mamy brzydką fryzurę czy makijaż? My, kobiety, chcemy, by nasi mężczyźni kochali nas takimi, jakie jesteśmy. Dobrze, że widzicie staranny makijaż, modne ubranie lub wynik pracy naszej fryzjerki, ale nie każda kobieta czuje, że taki komplement dotyczy właśnie niej.

Komplementy są wartościowe, ale gdy mówicie je swojej kobiecie „ubranej w codzienność”. Kwiaty to komplement sam w sobie, a z dodatkiem miłych słów mogą zdziałać cuda. 

Który moment (i jakie kwiaty) wybrać?

Mylicie się, jeśli sądzicie, że kobieta prowadzi statystykę kupionych jej bukietów kwiatów, zanim powie tak dla seksu. Co najważniejsze, nie rozczarujcie swojej partnerki, która przed zaproszeniem jej do łóżka będzie traktowana jak księżniczka, a potem czar pryśnie. Nie wystarczą kwiaty dwa razy do roku, na walentynki i Dzień Kobiet. Wielu z was, panowie, nawet wtedy nie staje na wysokości zadania, mówiąc, że to komercja lub komunistyczna tradycja. Warto też zaskoczyć wybrankę bukietem kwiatów... po seksie. Oczywiście nie można traktować podarunku jako nagrodę. Taki gest powinien nieść za sobą chęć sprawienia przyjemności kochanej osobie.

Kolejnym nieporozumieniem jest myśl, iż kwiaty muszą być czerwone, zazwyczaj róże i z dodatkami z kwiaciarni, a więc kosztowne. Tutaj nie liczy się cena, ale gest. W drodze na spotkanie ze swoją kobietą mijacie stokrotkę, a może macie w ogródku własną kwitnącą grządkę? Bardzo często przydrożni handlarze sprzedają kwiaty, które kosztują grosze. Panowie, przestańcie tłumaczyć się swoją praktycznością i tym, że lepiej jej kupić piwo.

Wiadomo, że każda z nas jest inna i nie wszystkie docenimy bukiet kwiatów. Jednak warto spróbować. Ale tu także trzeba walczyć z uproszczeniami. Bukiet nie powie za was: „kocham cię” czy „ jesteś piękna”. Nie pamiętajcie o kwiatach tylko wtedy, gdy coś nabroiliście i chcecie przeprosić. To nie działa! Wtedy wszelkie pozytywne odczucia łączące się z kwiatami od was będą już zawsze kojarzyły się partnerce z nieprzyjemnościami… 

Nie podamy prostego przepisu na uwiedzenie kobiety. Nie powiemy wam też, ile kwiatów potrzeba, by zdobyć czyjeś względy. Pamiętajcie, że kobieta zmienną jest. Nawet jeśli raz kupiliście kwiaty, które wcale nie zrobiły na niej wrażenia, być może następnym razem będzie to klucz do jej serca.

Trwa wysyłanie Twojej oceny...
Jeszcze nie ocenione. Bądź pierwszym który oceni ten wpis!
Kliknij pasek ocen aby ocenić wpis.

Komentarze

Unity, 02-02-12 17:04:
Boom shakalaka boom boom, problem sleovd.
Wiola, 26-05-11 09:04:
Podziwiam! Taki temat niby nic, ale tak naprawdę poruszone są sprawy trude do opisania. A artykuł naprawdę rewelacja!!
Jacek, 23-05-11 20:00:
Temat krótko mówiąc ciekawy, ale nie taki prosty jak się wydaje:)
Przynajmniej artykuł jest fajnie napisany i czyta się go lekko.
Krl, 23-05-11 12:53:
moja kobieta nie musi narzekać, dostaje kwiaty przynajmniej raz w tygidniu
Gosia, 23-05-11 10:55:
Idiotyczny tytuł artykułu, a tym bardziej jego zawartość. Żal

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

* - pole wymagane

*
*

Piotr Siegoczyński: Sukces, al...

Pierwszy polski mistrz świata kick-boxingu opowiad...

    Ekologiczna antykoncepcja, fot. sxc.hu

    Ekologiczna antykoncepcja

    Naszej planecie szkodzimy nieustannie. Jazdą samoc...

      Biznes kopany, fot. sxc.hu

      Biznes kopany

      Nie są menadżerami największych korporacji, a zara...

        Paryż, fot. Paulina Bajer

        Paryż w obiektywie

        Wdzięk i urok tego miasta od dziesięcioleci próbuj...

          MobilnyFacet.pl - Wojciech Halejak i Olga Wasiuk, fot. materiał prasowy

          Inauguracja cyklu Mazovia MTB ...

          Wojciech Halejak z grupy HP-Sferis zwyciężył w pie...

            MobilnyFacet.pl - Rodzaje pracy alternatywnej, fot. shutterstock

            Rodzaje pracy alternatywnej

            Praca alternatywna to praca nietypowa. Istnieje wi...

              MobilnyFacet.pl - Jakże ważny tydzień, fot. shutterstock

              Ojcowski tydzień

              Pierwszy stycznia 2010 roku przyniósł ważną zmianę...

                Technologie

                Komputerowe osobistości XX wie...

                W dzisiejszym świecie technologia rozwija się w za...

                  O nas | Reklama | Napisz do nas | Regulamin

                  Copyright © 2010 MobilnyFacet.pl