Motor vs kobieta – ostateczne starcie!
Jest bezkrytyczny, ma małe wymagania, zawsze gotowy do działania… Czy motocykl jest w stanie zastąpić naszą kobietę? Wbrew pozorom, odpowiedź na to pytanie może dla niejednego fana motoryzacji okazać się bardzo trudna.
Motocykl to piękne urządzenie. Można zrobić z nim właściwie wszystko: dojechać w każde możliwe miejsce, nie przejmując się korkami, dbać o niego i pielęgnować całymi wieczorami, a także rozmawiać o nim z kolegami. Potrafi spełnić prawie wszystkie marzenia mężczyzny, czyniąc z niego prawdziwego króla szos. Zazwyczaj jednak męskie przywiązanie do tego środka transportu oznacza bunt jego piękniejszej połówki – kobiety. Czy w sytuacji, kiedy nasza partnerka postawi sytuację na ostrzu noża, motocykl będzie w stanie ją zastąpić?
Kiedy kobieta powie: nie
Nie jest dobrze, gdy motor ma w naszej kobiecie wroga. Jeszcze gorzej, kiedy każe nam wybierać – albo ona, albo on. Sytuacja może wydać się krytyczna. Przecież nie po to spełnialiśmy nasze marzenie z dzieciństwa, by teraz pozbywać się wyśnionego motocykla! Warto jednak zastanowić się nad rachunkiem zysków i strat. Czy opłaca się zbyt stanowczo sprzeciwiać kobiecie?
Zalety motocykla
Motocykl jest przede wszystkim piękny. Jeśli, oczywiście, wybraliśmy go zgodnie z naszym gustem. Możemy wówczas z dumą prezentować się na nim, jeżdżąc po ulicach naszego miasta bądź opowiadać kolegom swoje przygody. Do tego motor jest niezwykle użyteczny: mieszkając w dużym mieście z pewnością często natkniemy się na korki. Dzięki motocyklowi będziemy mogli omijać je bezproblemowo, poruszając się między pojazdami. Jak mawia stare, chińskie powiedzenie kierowców stojących w korku: „Morał jest prosty i niektórym znany, motor przejedzie, a my poczekamy”. Znika także problem z zaparkowaniem, nawet w centrum miasta. Są to jednak jego zalety, które możemy porównać z innymi pojazdami, co jednak jeśli zaczniemy zastanawiać się nad nim w kontekście naszej partnerki?
Przede wszystkim, motor jest mało wymagający. Potrzebuje, oczywiście, wlania do niego ożywczego paliwa bądź oleju co pewien czas, co przy rosnących cenach benzyny może wydać się dość poważnym minusem, ale należy wspomnieć, że są to jedyne „koszty stałe”. Motocykl nie wymaga od nas nowej torebki, pierścionka czy perfum, ale czegoś, co dla niego jest „pożywieniem”. Motor nigdy nie skomentuje naszego zachowania, nie będzie miał do nas pretensji, gdy zasiedzimy się u kolegów. Nie będzie zazdrosny, jeśli pojedziemy do pracy samochodem, a z imprezy wrócimy taksówką. Za każdym razem, kiedy na niego wsiądziemy, wyda z siebie radosny dźwięk rozrusznika i przytłumiony, ale głośny i zdecydowany, warkot silnika. Zawsze jest także gotowy na nasze pieszczoty i z radością przyjmuje codzienne czyszczenie i polerowanie.
Zalety kobiety
Z kobietami jest zdecydowanie trudniej. Kobieta nie nadaje się do jeżdżenia nią do pracy, nie można jej zbytnio wychwalać przed kumplami (bo przecież zostaniemy okrzyknięci pantoflarzami) czy też nie przyjmuje bezgłośnie każdego naszego postępowania. Wymaga od nas nie tylko kosztów stałych, ale także kosztów „niezbędnych” według niej – nowej sukienki, torebki, kosmetyków, biżuterii, itd. Do tego nie możemy być pewni, że wieczorem spokojnie usiądziemy przy niej i będziemy mogli wypocząć, zajmując się dbaniem i pielęgnowaniem jej ciała. Bo przecież ból głowy to ostatnio jedna z najbardziej popularnych chorób cywilizacyjnych…
Kobieta jest jednak kobietą. To istota piękna i inteligentna, z którą możemy porozmawiać na każdy temat. Możemy pochwalić się nią przed innymi mężczyznami, ale jednocześnie w samotności podziwiać jej urodę. W trudnych sytuacjach potrafi doradzić i wspomóc dobrym słowem czy pomysłem albo po prostu wesprzeć faceta psychicznie. Jest także pomocna przy wyładowywaniu codziennych stresów, a następnego dnia (albo wieczora) umożliwia pogodzenie się po powstałym konflikcie. Można z nią pożartować i wyjechać gdzieś daleko na wakacje. Wreszcie – tylko ona może zapewnić nam potomka, z którego będziemy dumni i któremu kupimy wreszcie jego pierwszy, wymarzony motor…
Komentarze
Dodaj komentarz
Dodaj komentarz
Zimne ręce – gorące serce
Temperatura na minusie, mroźny wiatr zrywa czapki z głów, śnieg skrzypi pod stopami – zima na dobre...











