Małgorzata Rdest – bardzo szybka kobieta
Niewiele jest sportów, w których kobiety i mężczyźni mierzą się ze sobą. Jednym z nich są wyścigi kartingowe. Na torze płeć nie ma znaczenia, ale… często to właśnie dziewczyny są lepsze. A dokładnie jedna dziewczyna – Gosia Rdest.
Ta osiemnastolatka z Żyrardowa ściga się dopiero od dwóch lat, więc jest naprawdę nowa w środowisku kierowców, którzy jeżdżą już kilkanaście sezonów. Dodajmy, że 99% z nich to mężczyźni.
Liderka
Gosia drugi rok z rzędu startuje w Międzynarodowych Mistrzostwach Kartingowych Polski, obok zawodników z całego kraju, a także zagranicy: Niemiec, Litwy i Czech. Jest jedyną kobietą w kategorii KF2, co nie przeszkadza jej w osiąganiu sukcesów. W sezonie 2011 r. uzyskała prowadzenie w klasyfikacji generalnej i nic nie wskazuje na to, by miała je utracić.
Dzięki swoim osiągnięciom Gosia otrzymała nominację do Kadry Narodowej Polski w kartingu, co oznacza, że pod koniec lipca wystartuje w Mistrzostwach Europy w Hiszpanii jako reprezentanta biało-czerwonych – znów jako jedyna Polka.
Do F1
„Karting jest dla mnie czymś więcej niż tylko sposobem na spędzenie czasu wolnego – mówi Gosia. – To prawdziwa pasja, dająca wielkie możliwości rozwoju. Gokarty to nie tylko ciekawe widowisko i rozrywka dla widzów. Dla prawdziwego, zapalonego kierowcy to przyjemność, pasja, radość życia oraz szanse na przyszłość. Gokarty uczą również pokory, wytrwałości, zachowania zimnej krwi i znoszenia porażek”. Te doświadczenia przydadzą się na pewno młodej zawodniczce, która marzy o tym, aby kiedyś wystartować w Formule 1. A wie, że takie ambitne plany wymagają wielu wyrzeczeń. „Na razie cały mój czas zajmuje sport – treningi na torze i na siłowni, wyjazdy na zawody. Jeśli chce się coś osiągnąć w sporcie, trzeba absolutnie wszystko podporządkować wyznaczonemu celowi. A moim celem jest Formuła 1”.
Gdyby Małgosi udało się spełnić marzenia, byłaby pierwszą Polką ścigającą się w Formule 1. Nie jest to niemożliwe – Robert Kubica także zaczynał od gokartów.
Zapamiętajcie nazwisko Gosi Rdest: kwestią czasu jest to, kiedy zrobi się o niej głośno.

Gosia Rdest – kobieta na torze, fot. Łukasz Iwaniak

Gosia Rdest – kobieta na torze, fot. Łukasz Iwaniak

Gosia Rdest – kobieta na torze, fot. Łukasz Iwaniak

Gosia Rdest – kobieta na torze, fot. Łukasz Iwaniak

Gosia Rdest – kobieta na torze, fot. Łukasz Iwaniak

Gosia Rdest – kobieta na torze, fot. Łukasz Iwaniak
Komentarze
Dodaj komentarz
Dodaj komentarz
Zimne ręce – gorące serce
Temperatura na minusie, mroźny wiatr zrywa czapki z głów, śnieg skrzypi pod stopami – zima na dobre...











